Pamiętam to jak dziś, byliśmy nastolatkami i wpadały nam do głowy przeróżne pomysły, jednak jeden z nich mógł skończyć się tragicznie. Pewnego dnia spotkaliśmy się z kolegami z podwórka u mnie przed blokiem, było dość ciepło, więc nie było sensu siedzieć w domu.

Producent gabionów i zabawa ogrodzeniem

gabiony producentPoszliśmy więc na podwórko, krążąc tak po osiedlu szukaliśmy inspiracji do rozrywki. Nagle zauważyliśmy, że stary i opuszczony dom, w którym nikt od lat nie mieszkał miał gabiony producent, czyli ogrodzenia z kamieni. Na nasze szczęście (lub nieszczęście) kamienie były dostatecznie małe, żebyśmy je podnieśli i mogli nimi rzucać. W jednym w gabionów była dziura, przez którą można było wydostać kamienie, jednak wiedziałem, że cena takich gabionów nie jest mała, jednak pod naciskiem kolegów pomogłem im opróżniać gabion. Pomyślałem wtedy, ze producent tych ogrodzeń jest dość nieodpowiedzialny, że taka masa kamieni nie jest odpowiednio zabezpieczona. Zanieśliśmy kamienie do opuszczonego domu i zaczęliśmy się bawić w wojnę, jednak nasz brak wyobraźni mógł skończyć się tragicznie. Jeden z naszych rzucił kamieniem na tyle daleko i mocno, że zbił szybę. Chwile później usłyszeliśmy syreny i przyjechała policja, weszli do domu i zabrali nas ze sobą na komisariat. Odebrali nas rodzice, którzy bardzo nas skrzyczeli i powiedzieli, że sami będziemy pracować, aby zapłacić za cenę za zbitą szybę.

Jednak dobrze, że nikt z nas faktycznie nie trafił komuś w głowę tym kamieniem. Od tamtego czasu naprawdę unikam tego typu zabaw, jedyna wojna to albo na wodę, albo na śnieżki.

Więcej informacji znajduje się na stronie: gabionyogrodzenia.com.pl